„Żałuję tylko często, że nie jestem z Tobą w takich momentach, kiedy ładujesz się tą negatywną energią, wrzucasz w siebie te wszystkie negatywne frustracje i złości. Zabrał bym Cię wtedy do łóżka i wyładował bym to całe negatywne napięcie, spijając ten boski nektar – wypijając z Ciebie wszystkie soki tej złej negatywnej energii. Iskry by na pewno leciały. Ziemia by się trzęsła. Świat by się na chwile zatrzymał!
I dopiero wtedy na spokojnie mógł bym dokończyć to co trzeba zrobić. Tak mogła byś mnie irytować każdego dnia”
Nie wiem czemu taka dla mnie jesteś, ale wiem co ja chce zrobić za każdym razem kiedy tak się zachowujesz, co podpowiada mi mój instynkt. Wiem że Ty szanujesz i liczysz się z osobą która zrobi Ci dobrze, która sprawi że poczujesz się doceniona, jedyna, najważniejsza… Czasami zdominowana… Zaopiekowana i usatysfakcjonowana. Sex jest dla Ciebie sposobem na wyładowanie tych wszystkich emocji które masz w sobie. Już dawno nie mogłem zrobić tego osobiście, dlatego nie czujesz tego i też nie ufasz mi tak jak wcześniej. Brak Ci pewności że jesteś najważniejsza, jedyna, i najlepsza… Ja ciągle Ci przypominam że tak jest – jesteś najlepsza, jedyna i najważniejsza! Dlatego teraz zrobię to co już dawno powinienem zrobić, chwycę za włosy, odciągnę głowę do tyłu i wbiję się w Twoją szyję, zacznę ją całować, muskać, i lizać… Później to samo zrobię schodząc niżej i trzymając Twoje ręce ściśnięte u góry. Zacznę od prawiej piersi – lekko i mocno na zmianę tak jak lubisz – aż do momentu jak usłyszę kilka razy: ” o boże, tak… o boże… o oo taak, cudownie… ” Uwielbiam Twoje piersi, uwielbiam Twoje ciało, uwielbiam jak reagujesz na dotyk… To samo zrobię przechodząc na lewą pierś tylko tym razem… prawą ręką zacznę Cię również pieścić… Będę to robił tak długo, aż poczuje że jesteś gotowa na więcej… Wtedy zacznę od wewnętrznych części uda i wywołam takie dreszcze jakich jeszcze nigdy, nigdy nie miałaś. I wiesz co będzie dalej… ?
Wbiję się w Ciebie i zacznę lizać i muskać tą Twoją gładziutką i cudownie delikatną muszelkę. Tak jak lubisz i tu gdzie lubisz. Ruchami równymi i intensywnymi czasami zwalniając żeby przedłużyć ten stan który powoli zaczyna nadchodzić, zbliżać się małymi krokami. Uwielbiam pieścić Twoje ciało i czuć Twoje dreszcze, tym razem był bym już pewny siebie i stanowczy – taki jak lubisz – ale też taki który poskromi Twoje rządze… Taki który zadowoli Cię w pełni… A teraz poczujesz że to już… że nadchodzi ten moment i wypniesz się jak zawsze do góry i do tyłu a ja zacznę coraz pewniej i mocniej robić to co najbardziej uwielbiasz i robić to cały czas bez przerwy aby doprowadzić Cię do takiego stanu który najbardziej odpowiada Twoim potrzebom i uwolni te wszystkie emocje… Tak… teraz już zaczniesz krzyczeć i mówić nie przestawaj, rób tak, rób tak dalej, nie przestawaj… tak mi dobrze. A ja jeszcze pewniej siebie zrobię to bardzo dobrze wiedząc już gdzie dotknąć i jak dotknąć by uzyskać pełny, duży i obfity wytrysk. Złapię każdą kropelkę… uwielbiam to, uwielbiam kiedy czuje że jesteś usatysfakcjonowana, zadowolona i dopieszczona. Zasługujesz na wszystko czego chcesz i masz tego świadomość – ja to wiem. Tak, tego chciałaś – ale nie powiedziałaś – nie potrafisz mi tego powiedzieć. Dlatego wyładowujesz na mnie wszystkie swoje negatywne emocje. A ja je przyjmuje, bo Cię kocham i chce byś była szczęśliwa….
A teraz zajmę się sobą, przypomnę sobie wszystkie cudowne chwile które przeżyłem z Tobą. Uwielbiam, jesteś jedyną kobietą przy której zaczynałem czuć się swobodnie, przy której chce więcej… więcej… więcej… Przy której zgadzam się na wszystko, która smakuje jak najlepsze tiramisu 😉 po prostu uwielbiam – jesteś cudowna i jedyna.
Szukasz tu czegoś? Pewnie było i się zbyło ;P Jeśli chcesz ponownie to wyślij SMS o treści JOKER na wiadomy numer, a spotkamy się ponownie 😉
Dobranoc SŁONECZKO